AKTUALNOŚCI

16-17.12.2023r | Konferencja połączona z Walnym Zgromadzeniem Członków Stowarzyszenia PSITJ

Zarząd Stowarzyszenia PSITJ uprzejmie zaprasza

Wszystkich zainteresowanych chcących mieć realny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego na Konferencję połączoną z Walnym Zgromadzeniem Członków Stowarzyszenia PSITJ

  • Oto szczegóły dotyczące miejsca, terminu i kosztów konferencji:

Miejsce: Autodrom Jastrząb, Czerwienica 25, 26-502 Jastrząb

Termin: 16 – 17 grudnia 2023 r.

Koszt: dla członków PSITJ – 00,00 PLN,

Koszt: dla osób spoza stowarzyszenia – 450 PLN


Uwaga: wyżej wymienione koszty nie obejmują noclegów

Istnieje możliwość rezerwacji pokoi w obiekcie Autodrom Jastrząb, Czerwienica 25, 26-502 Jastrząb

(150 PLN pokój jednoosobowy, 250 PLN pokój dwuosobowy).

Rezerwacja pokoi – Jerzy Smagała tel. 502 511 631


  • Agenda konferencji połączonej z Walnym Zgromadzeniem Członków Stowarzyszenia PSITJ

16 grudnia 2023 r

09:00 – 09:15 Przywitanie |  Autodrom Jastrząb, Czerwienica 25, 26-502 Jastrząb
09:15 – 10:00 Analiza ryzyka drogowego w ruchu miejskim | Panel teoretyczny

10:25 – 12:25 Mity i fakty związane z techniką jazdy | Panel praktyczny część I
12:30 – 13:30 Lunch

13:30 – 15:30 Mity i fakty związane z techniką prowadzenia pojazdów elektrycznych | Panel praktyczny część II
15:45 – 16:45 Zawód instruktora techniki jazdy – czy szykują się zmiany?  | Panel teoretyczny

17:00 – 18:00 Spojrzenia na realne bezpieczeństwo drogowe okiem autora książki „Technika i taktyka jazdy”  | Panel teoretyczny

18:00 – 20:00 Uroczysta kolacja

17 grudnia 2023 r

08:00 – 10:00 Śniadanie |  Autodrom Jastrząb, Czerwienica 25, 26-502 Jastrząb
10:00 – 13:00 Walne Zgromadzenie Członków PSITJ

13:00 – 14:00 Lunch
14:00 – 14:15 Uroczyste zakończenie


Uwaga: udział w konferencji będzie bezpłatny dla członków PSITJ z uregulowanymi składkami, w tym za rok bieżący.


17-12-2023r | Zaproszenie na Walne Zgromadzenie Członków PSITJ

ZAPROSZENIE
Zarząd Stowarzyszenia PSITJ zgodnie z § 22 Statutu Stowarzyszenia zaprasza członków Stowarzyszenia na Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia PSITJ, które odbędzie się w dniu 17 grudnia 2023r. / niedziela / o godzinie 10:00 w siedzibie Autodromu Jastrząb, Czerwienica 25, 26-502 Jastrząb

Proponowany porządek obrad: 

Otwarcie obrad i powitanie zebranych członków PSITJ, stwierdzenie prawomocności obrad

Wybór Przewodniczącego Zebrania i Protokolanta Zebrania

Sporządzenie listy obecności

Przedstawienie porządku i przyjęcie porządku obrad

Przedstawienie aktualnej sytuacji stowarzyszenia

Przedstawienie sprawozdania finansowego, bilansu i rachunku zysków i strat za 2023 rok

Opinia Komisji Rewizyjnej w sprawie sprawozdania finansowego, bilansu i rachunku zysków i strat za 2023 rok;

Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia i zatwierdzenia, bilansu i rachunku zysków i strat za 2023 rok

Przedstawienie informacji o wykluczeniu członków ze Stowarzyszenia w 2023 roku.

Wybór Komisji Skrutacyjnej do przeprowadzenia wyborów;

Wybory Przewodniczącego i Członków Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia PSITJ na kadencję 2024 – 2027

Wybory Prezesa, Wiceprezesa i Skarbnika Zarządu Stowarzyszenia PSITJ na kadencję 2024 – 2027

Wolne głosy i wnioski

Zakończenie


11-03-2023 | Przeżyj off-roadową przygodę!

Odkryj z nami świat motoryzacji terenowej


Z ogromną przyjemnością zapraszamy wszystkich trenerów, instruktorów nauki jazdy, instruktorów techniki jazdy oraz egzaminatorów na pierwszy w tym roku event szkoleniowy związany z tematyką 4×4 Off-road.

Podczas tego wyjątkowego wydarzenia będziecie mieli okazję poszerzyć swoją wiedzę i doskonalić umiejętności związane z jazdą terenową, wymienić się doświadczeniami z innymi specjalistami oraz poznać najnowsze techniki i rozwiązania w dziedzinie jazdy off-road.

Jesteśmy przekonani, że nasze szkolenie pozwoli Wam na podniesienie swoich kompetencji, a także na poznanie nowych ludzi i nawiązanie kontaktów z innymi pasjonatami jazdy terenowej.

Podsumowując, jazda terenowa to nie tylko zabawa, ale także wyzwanie, które wymaga odpowiednich umiejętności i wiedzy. Szkolenia z jazdy terenowej mogą pomóc kierowcom rozwijać swoje umiejętności i zdobywać wiedzę na temat technik jazdy na różnych nawierzchniach. Ważne jest również, aby kierowca respektował środowisko naturalne i innych użytkowników terenu.

  • Oto szczegóły dotyczące miejsca, terminu i kosztów eventu:

Miejsce: Bałtowski Kompleks Turystyczny Bałtów 170A, 27-423 Bałtów

Termin: 11 marca 2023 r.

Koszt: 600 PLN za osobę, dla członków PSITJ rabat 100 PLN,

Liczba miejsc: ograniczona

  • Agenda eventu szkoleniowego

09:30 – 09:45 Rejestracja uczestników | Bałtowski Kompleks Turystyczny Bałtów 170A
09:45 – 10:00 Powitanie i wprowadzenie do programu szkolenia

10:00 – 10:40 Historia off-road | Norbert Kamoda
10:40 – 10:50 Przerwa kawowa

10:50 – 11:30 Technika i technologia 4×4 | Marcin Fuśniak
11:30 – 11:40 Przerwa kawowa

11:40 – 12:20 Akcesoria off-road | Teodor Czernecki
12:20 – 12:30 Przerwa kawowa

12:30 – 13:10 Rodzaje off-road | Zbigniew Tyczyński
13:10 – 14:00 Przerwa obiadowa

14:00 – 15:45 Teoria off-road w terenie | Tor off-road Krzemionki
15:45 – 16:15 Ognisko w terenie

16:15 – 18:00 Teoria off-road w terenie | Tor off-road Krzemionki
18:00 – 18:10 Zakończenie eventu szkoleniowego

18:10 – 24:00 Powrót do Bałtowa | zwiedzanie wraz z degustacją produktów Browaru Bałtów

  • Uwaga

Jeśli widzisz informację o limitowanej liczbie miejsc na event, a w tym przypadku jest to tylko 25 miejsc, to warto działać szybko i wypełnić formularz zgłoszeniowy, jeśli chcesz wziąć udział w tym wydarzeniu.

Szkolenie jest organizowane przez stowarzyszenie zgodnie ze statutem i skierowane dla członków zrzeszonych oraz sympatyków i darczyńców wspierających jego działania. Z uwagi iż nie jest to szkolenie zarobkowe i żadna firma nie bierze w tym udziału jako organizator, to nie możemy wystawić faktury Uczestnikom. Darowizna w całości pokrywa koszty organizacji związane z tym wydarzeniem.

Przed uzupełnieniem formularza zgłoszeniowego przygotuj skan potwierdzenia płatności

NAZWA BANKU: ING Bank śląski S.A.

NAZWA ODBIORCY: Polskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy

NUMER RACHUNKU: 63 1050 1445 1000 0090 3120 2923

W TYTULE PRZELEWU NALEŻY WPISAĆ: darowizna na cele statutowe imię i nazwisko uczestnika.

Odpowiedzialność Współkierującego

Współkierowanie pojazdem,
a odpowiedzialność za kursanta

Temat został ponownie wywołany ostatnim tragicznym zdarzeniem z udziałem pojazdu egzaminacyjnego w sierpniu 2018 roku, jednak nie jest niczym nowym. Na przestrzeni ostatnich lat mieliśmy już tyle przykładów zdarzeń z udziałem osób uczących się, że środowisko profesjonalistów nie ma złudzeń , iż dochodzi do nich na skutek kumulacji wielu złych okoliczności. Nie oceniając Nikogo, bo nie śmiałbym nie znając konkretów pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę na kilka ważnych aspektów, które powinny być wzięte pod uwagę kiedy będziemy zmieniać lub tworzyć nowe prawo regulujące kwestie szkolenia kierowców oraz sposobu egzaminowania. Mam tez nadzieję, że osoby decyzyjne dostrzegą taką potrzebę zmian, gdyż zaczyna być coraz bardziej nowocześnie i tolerancyjnie, a to generuje sytuacje niebezpieczne i co najmniej dwuznaczne.

Nowoczesność po naszemu,
czyli klient roszczeniowy i dziwne wyroki Sądów działających pod presją mediów

Zacznijmy od tego o czym wszyscy wiedzą i każdy boi się to głośno powiedzieć. Dzisiejsze czasy sprawiły, że ludzie coraz częściej uważają, że jak za coś płacą to sami już nic nie muszą. Płacę, żądam, wymagam, macie mnie nauczyć, a jak czegoś nie umiem, to nie moja wina.

Rola mediów – nagonka na instruktorów

Takiej postawie niestety przyklaskują media, które przykładowo w pewnej sprawie, gdzie kursantka otrzymała mandat od Policji za popełnione wykroczenie na które instruktor nie miał możliwości zareagować w taki sposób, że nagle skręciła kierownicą w sposób nie do przewidzenia dla  instruktora – jadąc na wprost otarła się o samochód z przeciwka. Kursantka twierdziła, że chciała ominąć dziurę. Media rzuciły się na instruktora, broniąc kursantki i twierdząc że skoro jest na kursie i płaci, to ma być bezpieczna.

Wyroki Sądów – przeciw zdrowemu rozsądkowi

Pewnego razu egzaminator kilkukrotnie musiał łapać kursantce asekuracyjnie za kierownicę w obawie przed spowodowaniem kolizji. Nie doszło do kolizji  dzięki egzaminatorowi, ale czy to była samodzielna jazda? Zwątpił w to sam dyrektor WORD i zakwestionował wynik egzaminu. Co na to Sąd? Przeczytajcie poniżej, tylko wcześniej sobie usiądźcie…

„Nie budzi żadnych wątpliwości to, że osoba przystępująca do egzaminu na prawo jazdy jest dopiero „kandydatem na kierowcę”, pozbawionym doświadczenia i umiejętności pozwalających wprawnemu i doświadczonemu kierowcy zareagować intuicyjnie na trudną sytuację drogową. Takie umiejętności nabywa się bowiem w miarę przejechanych samodzielnie kilometrów. Brak takiego doświadczenia i kwalifikowanych umiejętności nie uniemożliwia jednak zdania egzaminu na prawo jazdy…

…Rzeczą egzaminatora, od którego przepisy prawa wymagają szczególnej wiedzy i umiejętności w zakresie kierowania pojazdami i ruchu drogowego jest ocena, czy osoba egzaminowana spełnia wymogi określone prawem. Taka asekuracja (chodzi o łapanie za kierownicę)  nie musi oznaczać, że egzaminowany kandydat na kierowcę swym zachowaniem mógł w konkretnej sytuacji stworzyć zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Obawa egzaminatora przed nieprzewidywalnymi często konsekwencjami wjechania pojazdu w koleinę na ośnieżonej drodze uzasadniać może tego rodzaju asekurację”

Sąd uznał, iż to że egzaminator łapie za kierownicę nie daje podstawy do oblania kursantki na skutek czego wynik egzaminu był pozytywny. Nierzadko jednak zdarzają się podobne sytuacje i czy w takim wypadku jednak nie powinno się takiej kandydatki oblać? Zniknął zapis mówiący o możliwości przerwania egzaminu w sytuacji kiedy – zachowanie kierującego stwarza możliwość potencjalnego zagrożenia. Obecnie należy wyczekiwać realnego zagrożenia. Tyle że to niebezpieczne dla innych..

Z kolei innym razem egzaminator oblał kursanta, który nie ustąpił pieszemu na oznakowanym przejściu dla pieszych. Sytuacja wyglądała w ten sposób, że na drodze jedno-jezdniowej o dwóch pasach ruchu w przeciwnych kierunkach znajdowało się przejście i do niego zbliżała się piesza od lewej strony w stosunku do nadjeżdżającego pojazdu egzaminacyjnego. Piesza była widoczna. Po lewej stronie drogi w kierunku przeciwnym do pojazdu egzaminacyjnego dynamicznie poruszał się inny pojazd, po zauważeniu którego piesza zatrzymała się przed przejściem. Już po zjechaniu tego pojazdu z przejścia piesza ponownie zbliżyła się do jezdni z zamiarem jej przekroczenia, jednak z uwagi na zbliżający się pojazd egzaminacyjny powoli wchodziła na przejście, co egzaminator uznał za przesłankę do przerwania egzaminu.Kiedy próbowała wkroczyć powstrzymała się od ruchu widząc, że egzaminowany kierowca nie ma zamiaru zwalniać i ustępować. Egzaminator w tej sytuacji sam zatrzymał pojazd i dokonał negatywnej oceny. Na wynik tego egzaminu złożył skargę instruktor kursanta i zaczęła się batalia. Marszałek Województwa unieważnił egzamin, SKO podtrzymało tę decyzję, WSA również, dopiero NSA stwierdziło, że …
  „..w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że przyczyną unieważnienia egzaminu na prawo jazdy na podstawie weryfikacji zapisu jego przebiegu, co do kwalifikacji osoby egzaminowanej, mogą być zdarzenia wskazujące na możliwość stworzenia zagrożenia dla ruchu drogowego, których interpretacja w świetle zebranych dowodów jest ewidentna (np. wymuszenie pierwszeństwa przejazdu, przejechanie bez zatrzymania na skrzyżowaniu ze znakiem STOP lub na czerwonym świetle, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych itp.). W sytuacjach, w których ocena materiału dowodowego wymaga wiedzy specjalnej lub podlega uznaniu co do wagi ewentualnych błędów, należy decydujące znaczenie przypisać ocenie dokonanej przez egzaminatora, który w ramach przepisów prawa wyposażony jest przez władzę publiczną w kompetencje do tego, by stwierdzić, czy błędy popełnione przez kandydata na kierowcę w czasie egzaminu dyskwalifikują go z punktu widzenia możliwości uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami (NSA z dnia 7 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1295/15). To bowiem egzaminator obserwując na bieżąco sytuację na drodze, w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie decyduje o przerwaniu egzaminu. Podnosi się także, że nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ocena, czy konkretne zachowanie osoby zdającej spełnia ww. przesłanki z art. 52 ust. 2 ustawy jest dokonywana przez egzaminatora w sytuacji dynamicznej. W tej mierze egzaminator musi dokonać oceny natychmiastowej, inaczej niż organ, który może dokonać tej samej oceny na podstawie nagrania, które można wielokrotnie odtworzyć (por. wyrok WSA z dnia 11 października 2016 r. sygn. akt II SA/Bd 697/16 oraz sygn. akt II SA/Bd 371/16). Stąd zastosowanie instytucji unieważnienia egzaminu może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy w świetle materiału dowodowego, naruszenie prawa przez egzaminatora nie budzi żadnych wątpliwości.

WNIOSKI PO WYROKACH
Po takich wyrokach nie dziwię się, że niektórzy egzaminatorzy są pasywni w swoim działaniu wyczekując na sytuację ewidentną, żeby móc oblać kursanta i mieć niezbity dowód na brak jego umiejętności.
Jednak nie dajmy się zwariować!
Jak wynika z orzecznictwa – egzaminator dokonuje oceny często w sytuacji dynamicznej i tylko On wie jak było oraz czego uniknął podejmując szybką decyzję o np. hamowaniu. Odczucia kursanta nie powinny być tu istotne, gdyż zawsze będą subiektywne po uzyskaniu oceny negatywnej, a przecież nie chodzi chyba o zadowolenie kursanta, tylko na litość boską o bezpieczeństwo NAS WSZYSTKICH!

Ustawodawca – ciągle łagodzi wymogi

Co najdziwniejsze w świetle nagannych statystyk wypadkowości i wrzawy medialnej na temat poprawy bezpieczeństwa Ustawodawca zamiast zaostrzać wymogi dla zdających egzaminy, czy prowadzących ośrodki szkolenia kierowców oraz wykonujących zawody instruktora i egzaminatora – ciągle łagodzi te wymagania.

Wszyscy pamiętamy te artykuły w mediach pt. „Łatwiejszy egzamin od 2017” , „Od teraz egzaminator Cię nie obleje” , „Za co egzaminator może przerwać egzamin?”, „Jak WORD-y i szkoły doją kursantów”  itp..

Przykładowy wycinek z jednego z portali informacyjnych …

Rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach rzuca nowe światło na sposób prowadzenia egzaminów, a prasa rozpisuje się często błędnie interpretując w sposób bardzo tolerancyjny względem kursanta, to jak ma zachować się egzaminator.

Nowe ABSURDY EGZAMINACYJNE od 2024

Od 01 stycznia 2024 egzaminator nie będzie mógł przerwać egzaminu państwowego dopóki nie nastąpi bezpośrednie (fizyczne) zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego spowodowane przez osobę egzaminowaną.

W przypadku:

  1. przejechania kołem przez linie wyznaczające zewnętrzne krawędzie stanowisk,
  2. najechania albo potrącenia pachołka lub tyczki,

egzamin na placu manewrowym nie będzie przerwany. Będzie już za pierwszym razem kończył się wynikiem negatywnym, ale egzamin będzie można kontynuować. Nie będzie w tym przypadku już przeprowadzony egzamin w ruchu drogowym.

Zmieniło się także podejście do tabeli w której było dotychczas wymieniono:

„ZACHOWANIA OSOBY EGZAMINOWANEJ ZAGRAŻAJĄCE BEZPOŚREDNIO ŻYCIU I ZDROWIU UCZESTNIKÓW RUCHU DROGOWEGO SKUTKUJĄCE PRZERWANIEM EGZAMINU PAŃSTWOWEGO”

popełnienie, których natychmiast przerywało egzamin.
Od 01 stycznia 2024 –  będzie to nowa tabela i będzie ona zawierała:

„ZACHOWANIA OSOBY EGZAMINOWANEJ MOGĄCE SKUTKOWAĆ PRZERWANIEM EGZAMINU PAŃSTWOWEGO”

Co to oznacza?. Przede wszystkim w przypadku popełnienia błędu zawartego w tabeli, nie będzie przerwania egzaminu jeżeli nie nastąpi bezpośrednie (fizyczne) zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego spowodowane przez osobę egzaminowaną. W przypadku jeżeli tego zagrożenia nie będzie to będzie to pierwszy błąd.

Przejazd na CZERWONYM jako błąd? 

Czy na pewno zamiarem resortu było wprowadzenie rozwiązania, w którym przejechanie na czerwonym świetle, czy spowodowanie kolizji może być traktowane jako pierwszy błąd, który w związku z brakiem bezpośredniego (fizycznego) zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego spowodowanego przez osobę egzaminowaną, może nie skutkować wynikiem negatywnym? Czy naprawdę osoba popełniający taki błąd podczas egzaminu może uzyskać wynik pozytywny?

DEGENERACJA prawem dozwolona

To wszystko powoduje, że psujemy potencjalnego kursanta. Wynaturzamy naturalny zdrowy rozsądek i odpowiedzialność za kierownicą na rzecz nie popełniania błędów przewidzianych jakimś tam rozporządzeniem. Skoro egzaminator nie musi już teraz przerywać egzaminu w sytuacji kiedy kursant nie zatrzymał się na „STOP”-ie, bo w sumie to nic nie jechało i nie spowodował zagrożenia. Jeśli kursantce gaśnie trzy razy pod rząd silnik na środku skrzyżowania, ale akurat nic nie jechało i egzaminator to zalicza, tłumacząc tym, że to wynik stresu. Dokąd My zmierzamy?

Jak tak dalej pójdzie to za chwilę może zapiszemy w innym rozporządzeniu, że jak kursant wypije sobie na odwagę dwa piwa przed egzaminem, ale w sumie jedzie prosto, to czemu by Mu nie dać uprawnień, przecież nic się nie stało, ma chłopak silną głowę i daje radę, to na pewno sobie poradzi.

Współkierujący, ale bez przyrządów

W art. 2 pkt 20  Ustawy PoRD znajduje się definicja kierującego, z której wynika, że każda osoba, która kieruje pojazdem jest kierującym. Jednakże doktryna i orzecznictwo przyjmują, że kierującym pojazdem może być więcej niż jedna osoba. Wystarczy tylko aby miała możliwość bezpośredniego wpływu na prędkość, kierunek jazdy, czy stateczność pojazdu. Nigdzie nie jest napisane, że współkierowanie występuje wtedy, gdy mamy możliwość operowania wszystkimi układami pojazdu, czyli kierowniczym, hamulcowym i przeniesieniem napędu. Wystarczy, że mamy możliwość operowania jednym z tych układów i już wtedy stajemy się współkierującym. Dlatego właśnie instruktor i egzaminator posiadający odpowiednie urządzenia wpływające na ww. elementy będzie współkierującym i będą na nim ciążyły w związku z tym takie same obowiązki jak na kursancie. Instruktor i egzaminator nie może więc w czasie jazdy rozmawiać przez telefon komórkowy bez zestawu słuchawkowego. Musi obserwować drogę i jej otoczenie z zachowaniem szczególnej ostrożności nie dopuszczając do sytuacji zagrożenia dla innych uczestników.

Współkierowanie nie dotyczy szkolenia motocyklisty lub jadącego quadem, kiedy instruktor lub egzaminator nie znajdują się w lub na pojeździe, którym kieruje kursant. To jedyny wyjątek

Hamulec wystarczy?

Paragraf 43 ust.1 pkt.3 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów w rozdziale poświęconym wyposażeniu pojazdu do nauki jazdy i egzaminowania wspomina się jedynie o dodatkowej dźwigni hamulca roboczego mające dać możliwość przejęcia kontroli na układem hamulcowym.

Doświadczenie jednak wskazuje, że dodatkowa dźwignia sprzęgła oraz gazu jest nieoceniona. Wiele szkół ma powielone wszystkie dźwignie po stronie instruktora, co daje najwyższą gwarancję bezpieczeństwa. Instruktor ma możliwość np. w czasie spóźnionej zmiany pasa ruchu dodać gazu i uratować sytuację przed kolizją. Podobnie podczas wyprzedzania, czy ruszania w sytuacji awaryjnej.

Obowiązkowo sprzęgło, gaz i hamulec w nauce jazdy oraz pojeździe egzaminacyjnym

Uważamy jako organizacja, co zresztą zgłosiliśmy w propozycji projektu zmian dotyczących kursu doskonalenia kierowców w ODTJ-tach żeby pojazdy szkoleniowe znajdujące się w dyspozycji ośrodków były obowiązkowo wyposażone we wszystkie dźwignie po stronie instruktora. Podobnie winno być w samochodach szkoleniowych oraz egzaminacyjnych. Uważamy też, że instruktorzy i egzaminatorzy w ramach obowiązkowych warsztatów winni ćwiczyć kierowanie pojazdem z miejsca pasażera, żeby być doskonale wyszkolonym i zorientowanym na wypadek sytuacji awaryjnych, kiedy strach sparaliżuje kursanta i trzeba przejąć całkowitą kontrolę nad samochodem. Sam mam doświadczenie w takim kierowaniu i w firmie w jakiej pracuje na co dzień, każdy instruktor ma tekie umiejętności oraz powielone wszystkie dźwignie. Mało tego chcąc pracować jako instruktor musiałem przejść test jazdy z prawego fotela. Uważam to za bardzo mądre. Dzięki temu nigdy żadnego wypadku nie mieliśmy i mam nadzieję, że nigdy nie będziemy mieli.

Skończmy z pobłażaniem na egzaminach w szkołach i WORD-ach,
bo robimy krecią robotę Policjantom, Sądom i wszystkim innym uczestnikom dróg

To mój apel do wszystkich instruktorów i egzaminatorów w Polsce. Skończmy z pobłażaniem na egzaminach wewnętrznych w szkołach jazdy i egzaminach państwowych w WORD-ach. Nie dajmy się zwariować.  Stres nie może być żadnym usprawiedliwieniem, bo każdy egzamin wywołuje stres, ale sytuacje w życiu również i to później przenosimy za kierownicę.

Za każde nawet najmniejsze zagrożenie na drodze, za jakiekolwiek fałszywe ruchy świadczące o niepewności i braku wyszkolenia, a mogące skutkować kolizją powinno się od razu przerywać egzaminy.  Jeśli My będziemy pobłażać za niezwalnianie przed przejazdem kolejowym, jeśli My będziemy pozwalać ignorować znaki nakazujące się zatrzymać, to jak taka osoba później zachowa się w starciu z policjantem, który za podobne wykroczenie będzie chciał nałożyć mandat? No tak, będzie się kłócić i odmawiać, bo przecież nawet na egzaminie się udało, to dlaczego potem Ktoś inny zwraca uwagę i chce karać mandatem.

Przestańmy się bać Kursantów, bo to nie wesołe miasteczko, tylko ruch miejski.

Moim zdaniem, każdy instruktor i egzaminator powinien „lać” od razu za każde zagrożenie. Kopać bezwzględnie po pedałach i kończyć egzamin. Samochód nie jest z gumy, a ruch miejski to nie wesołe miasteczko. Lepiej niech taka osoba nie zda nawet 100 razy egzaminu, niż zginie przez brak własnych umiejętności i uleganie stresowi.  Nie czekajmy na reakcję kursanta, który i tak zawsze potem powie: ”ale dlaczego Pan mi zahamował, przecież ja sama dałabym radę”. To fałsz, nie wierzmy Im. Jeżeli nie widać wczesnej reakcji, jeżeli kursant nie reaguje na sytuację zawczasu, to należy taki błąd natychmiast ujawniać i reagować… Po to są kamery w samochodach, żeby mogli się odwoływać. Lepiej żeby się mogli odwołać, niż żeby byli chowani do grobu, a egzaminator z pewnością będzie wolał odpisywać wyjaśnienie na skargę, niż podpisywać zarzuty prokuratorskie.  Wracajmy do starych, wypróbowanych metod i bądźmy racjonalni oraz poważni, bo inaczej nie będziemy nigdy szanowani.

Piotr Leńczowski
Polskie Stowarzyszenie
Instruktorów Techniki Jazdy

Idzie nowe ..

KURSY REEDUKACYJNE
propozycje Ministerstwa oraz propozycje PSITJ

Po zapoznaniu się z przedstawionym projektem Ministerstwa uważamy, że program w nim zawarty jest różnorodny oraz bogaty, wymagający od prowadzących nie tylko ogólnego przedstawienia problematyki, ale i zgłębieniu przyczyn, a także skutków niebezpiecznych zachowań drogowych. Odnośnie zajęć programowych z zakresu psychologii jest on również właściwie opisany.

Zarząd PSITJ


Jedynym aspektem który podnosimy jako stowarzyszenie to propozycja wprowadzenia do programu zajęć praktycznych na ODTJ.
Proponujemy 7 godzinne zajęcia praktyczne z instruktażem o tematyce:

1. Fizyka ruchu pojazdów – prędkość a droga hamowania, wpływ czasu reakcji na drogę hamowania, nawierzchnia i jej przyczepność, a droga hamowania

2. Obserwacja i koncentracja za kierownicą – wpływ rozpraszaczy na jakość prowadzenia pojazdu (zadania związane z wykonywaniem zadań podczas sytuacji zaburzających uwagę kierujących)

3. Prędkość i przyczepność, wykonywanie zadań omijania, hamowania, zmiany kierunku jazdy z różnych prędkości oraz ocena szans na wykonanie zadań z różnych prędkości.

4. Podstawy jazdy defensywnej minimalizujące ryzyko powstawania sytuacji niebezpiecznych na drodze.

Zajęcia takie miałyby za zadanie ukazanie zagrożeń, niebezpieczeństw, granic możliwości kierowcy oraz pojazdu. Idea organizacji części kursu reedukacyjnego na ODTJ ma być terapią wstrząsową dla uczestników poprzez ukazanie zjawisk. Nie jest zamysłem trenowanie dla poprawy umiejętności, stawiamy na rozwijanie świadomości kierujących poprzez namacalne doświadczenie wskutek udziału w sytuacjach niebezpiecznych.

Celem zajęć jest: wywołanie efektu inspiracji bezpieczeństwem, refleksją nad zagrożeniami jakie tworzymy codziennie na drogach, unaocznienie skutków popełnionych błędów i ich konsekwencji.

Propozycja: Wprowadzenie dodatkowego dnia z zajęć praktycznych na ODTJ. Kurs reedukacyjny trwałby 35h (28h Teorii oraz 7h Praktyki). Dzień zajęć praktycznych miałby być dniem kończącym kurs tak by dopełnić wiedzę teoretyczną i odnieść ją do praktyki za kierownicą. Zajęcia w ODTJ są intensywnym przeżyciem dla uczestników co potęguje proces zapamiętywania. Bez wątpienia będą miały istotny wpływ na trwałość i efektywność utrzymania właściwych zachowań drogowych przedstawionych na kursie reedukacyjnym.

Argumentacja: Głównymi przyczynami powstawaniu wypadków drogowych i sytuacji niebezpiecznych są: nadmierna prędkość i jej niedostosowanie do panujących warunków drogowych, niestosowanie się do przepisów RD, brak odpowiedniej koncentracji i ostrożności na kierownicą.
Uważamy, że realizacja tylko i wyłącznie zajęć teoretycznych nie przyniesie pożądanego efektu.

Przepustowość:

MI prognozuje ok 15 500 uczestników szkoleń rocznie. Aktualna ilość ODTJ w zupełności zapewni obsługę interesariuszy.

Koszty społeczne: Osoby kierowane na kurs reedukacyjny najczęściej poniosły już większe koszty w postaci kar grzywien towarzyszących punktom karnym, a koszty uzyskiwania uprawnień od nowa są rażąco większe od prognozowanych kosztów kursu reedukacyjnego.        
Zajęcia praktyczne na ODTJ szacujemy na około 700 zł za 7h szkolenia.             
Uważamy jednak, że koszty kursu reedukacyjnego są konsekwencją karną za wykroczenia i tak też powinny być traktowane, a w porównaniu do obecnych wysokości grzywien mandatów karnych koszt ten jest zdecydowanie symboliczny zważywszy na usługę edukacyjną jaką w zamian otrzymają.

Kursy redukujące PUNKTY KARNE i ich sens..
Na obecną chwilę szkolenia jakie można odbywać w WORD-ach znikną z końcem roku 2022. Czy będzie można jeszcze kiedyś w przyszłości zredukować punkty?
Raczej nie.
Jak takie szkolenia wyglądają dziś?
Większość WORD-ów organizuje zajęcia stacjonarnie, ale są WORD-y prowadzące zajęcia On-line. Koszty to 350 zł. Znaleźliśmy jeden ośrodek oferujący w promocji dla 2 osób szkolenie za 400 zł łącznie. Szkolenie trwa około 6 godzin. To same wykłady, nie ma zajęć praktycznych. Przez kilka godzin słuchasz psychologa, który mówi o przyczynach wypadków, a następnie policjanta przedstawiającego statystyki wypadkowości. Ciekawe jest jednak to, że większość uczestników tych szkoleń to PUNKCIARZE ZA PRĘDKOŚĆ, a nie sprawcy kolizji, czy wypadków.

Nie ma żadnej weryfikacji uczestników tych szkoleń oraz analizy przyczyn zdobycia przez Nich 24 punktów. Treści przekazywane przez prowadzących te kursy to dane statystyczne i powtarzanie przepisów. Zatem nie są profilowane pod żadnym kątem na potrzeby resocjalizacji uczestników.

Warto to brać pod uwagę tworząc nowe przepisy.

oprac.
Piotr Leńczowski

Thule to laboratoria, badania BRD i niezwykłe produkty. Rozpoczynamy współpracę!

Z przyjemnością informujemy, że partnerem naszego stowarzyszenia została marka THULE. Szwedzka firma istnieje od ponad 75 lat i dostarcza produkty wspierające bezpieczeństwo podczas podróży.  Szczególne wrażenie zrobiła na nas odpowiedzialna polityka firmy oraz nowoczesne laboratorium do testów produktów. Thule tworzy rozwiązania, dzięki którym możesz łatwiej cieszyć się przygodą i podróżowaniem. W ofercie firmy możesz znaleźć m.in. bagażniki rowerowe, dachowe, sportowe oraz wiele innych ciekawych pozycji. Zachęcamy do zapoznania się z nowoczesnymi rozwiązaniami i produktami marki Thule. Więcej przeczytasz na stronie internetowej www.thule.com


Niezmiernie cieszymy się, że lider branżowy o zasięgu globalnym podjął z nami współpracę. Na naszych szkoleniach i konferencjach tematyka profesjonalnych akcesoriów od teraz będzie stałym elementem omawianym w zakresie rozwoju technologii i zmian standardów bezpieczeństwa.

Rozpoczęcie współpracy z Babysafe S.A.

Miło nam poinformować, że oficjalnym Partnerem naszego stowarzyszenia została firma Babysafe S.A.

Jest to Polska marka fotelików samochodowych, wózków i akcesoriów dla dzieci będąca liderem w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego najmłodszych uczestników ruchu.

Niezmiernie cieszymy się z nawiązania współpracy, wymiany doświadczeń i możliwości promowania bezpieczeństwa z wykorzystaniem produktów firmy. Świadomość uczestników ruchu w zakresie bezpiecznego przewozu najmłodszych nadal pozostaje na niezadawalającym poziomie. Kierowcy często nie zdają sobie sprawy nie tylko z przepisów w tym zakresie, ale zupełnie nie odnajdują się w specyfice zagadnień technicznych samych fotelików co nie pozostaje bez znaczenia dla bezpieczeństwa.

Współpraca z producentem urządzeń pozwoli nam na wypracowanie standardów szkolenia w tym zakresie kadry instruktorskiej oraz pozwoli poznać odnaleźć się w zawiłościach technicznych samych urządzeń oraz charakterystyce ich certyfikacji.

PSITJ przeciw obowiązkowym Warsztatom dla ITJ

W kwietniu 2021 dotarły do nas informacje o propozycjach zmian jakie ponoć planuje Ministerstwo zaprowadzić w zakresie systemu szkolenia kierowców. Niestety wspomina się tam też o wprowadzeniu obowiązkowych warsztatów dla instruktorów techniki jazdy na wzór tego z czym borykają się dziś instruktorzy nauki jazdy. W związku z powyższym wystosowaliśmy pismo do MI, którego treść możecie przeczytać poniżej.

O ile cieszymy się na wiele z zaproponowanych tam pomysłów, to jesteśmy wielkimi przeciwnikami dalszego podtrzymywania systemu warsztatów zawodowych dla instruktorów w obecnej formule. Mamy na myśli formułę gdzie do przeprowadzania takich warsztatów rozporządzenie wyznacza uprawnione podmioty typu ODTJ-ty wyższego stopnia lub WORD-y, które także posiadają (lub będą posiadać w przyszłości)
własne ODTJ-ty.

Obecny system warsztatów zawodowych dla instruktorów nauki jazdy to pośmiewisko oraz korupcja. Od lat kwitnie handel zaświadczeniami, a nawet jeśli są organizowane warsztaty to ich poziom merytoryczny jest żenujący. Środowisko egzaminatorów i instruktorów nauki jazdy nie nadąża nad zmianami w zakresie techniki motoryzacyjnej, technologii oraz zmianami w prawie UE. Jeśli mają się szkolić sami we własnym sosie to nic z tego nigdy nie będzie i widać niestety postępującą pauperyzację tych zawodów odkąd wprowadzono taki patologiczny obowiązek. W skali kraju zaświadczenie dla INJ to średni koszt 200 zł i w 99% to lewizna! To sam papier poświadczający nieprawdę!

W roku 2020 w skali kraju odbyło się tylko kilka dużych szkoleń (warsztatów zawodowych dla INJ) których organizatorzy nie bali się reklamować, zrobili je naprawdę i zrobili je ciekawie, ale nie za 200 zł, tylko często za ponad 700 zł, a nawet do 1500 zł od Uczestnika. Zapraszani byli na takie szkolenia prelegenci z różnych branż motoryzacyjnych i to właśnie spowodowało że szkolenia wniosły nową wiedzę i spojrzenie na obecny stan postępu w motoryzacji dając nauczycielom nowe kierunki zainteresowań i tym samym rozwoju.

Warsztaty powinny być prowadzone przez profesjonalne podmioty zewnętrzne, a nie ciągle te same podmioty wyznaczone rozporządzaniem. Podmiotami tymi mogłyby być np. producenci pojazdów, organizacje ich zrzeszające jak PZPM, instytucje promujące alternatywne napędy i paliwa, a nawet dealerzy marek samochodowych i firmy Ich szkolące. Organizatorzy powinni konkurować i zabiegać o Klienta, którym powinien stać się profesjonalny szkoleniowiec. Przykładem może być środowisko lekarzy oraz Ich system doskonalenia zawodowego, który chcemy przeszczepić na grunt profesjonalnych nauczycieli jazdy samochodami.


Rozwój zawodowy uważamy za najważniejszy, jednak oby to był rozwój ,a nie korupcja.


Instruktorzy Techniki Jazdy  nie mają obecnie obowiązku odbywania warsztatów i widząc jak to wygląda w grupie instruktorów nauki jazdy bardzo się z tego powodu cieszymy. Nie chcemy kolejnych szkoleń, które będą fikcją lub sztuką dla sztuki. Patrzymy przychylnie w stronę systemu szkoleń lekarzy czy ratowników medycznych. Chcielibyśmy żeby instruktor mógł wybierać sam na jakie szkolenie i gdzie pojedzie, a za uczestnictwo w takowych winny być przydzielane punkty edukacyjne. Odpowiednia ilość uzbieranych punktów w okresie 4 lat  (np. lekarze w okresie 48 miesięcy muszą uzbierać 200 pkt.) warunkować powinna aktualność uprawnień.

Nasza propozycja to PUNKTY EDUKACYJNE za szkolenia w ramach samokształcenia zawodowego.
np. 200 pkt co 4 lata, zamiast okresowych Warsztatów u monopolistów.

Szkolenia takie żeby móc przyznawać za nie punkty uczestnikom powinny się mieścić w tematyce motoryzacyjnej, ale w szerokim zakresie tematycznym począwszy od psychologii transportu do innowacji w technologiach producentów pojazdów.

Ministerstwo mogłoby tu wskazać profesjonalny podmiot np. ITS, który na wniosek firm szkoleniowych, organizatorów konferencji, czy kongresów – powinno przyznawać możliwość certyfikowania uczestników (PUNKTY EDUKACYJNE) jeśli szkolenie spełnia warunki tematyki.

U lekarzy często 1h szkolenia = 1 punkt edukacyjny lub np. prenumerata pisma branżowego 5 pkt. za tytuł (ale nie więcej niż 10 w roku), udział w kongresie lub konferencji po 3 pkt, szkolenie kompetencyjne – 5 pkt, napisanie artykułu i publikacja – 5 pkt, itp. ..itd..

Rynek szkoleń sam się wtedy wyreguluje, wygrają firmy które przyciągną uczestników atrakcyjnością tematyki, współczesnością i mierzalnym skutkiem. Znikną placówki zajmujące się tylko wydawaniem „papieru”.

Tu wielka rolę odegrałaby wspólna Izba Zawodowa Instruktorów i Egzaminatorów żeby sprawować nadzór i pieczę nad doskonaleniem zawodowym, ale pandemia przerwała prace naszego środowiska nad tym projektem, co nie oznacza że nie można sprawy szkoleń uregulować przez Ministerstwo.

System punktów edukacyjnych w miejsce obowiązkowych warsztatów uważamy za najważniejszy, gdyż to sprawdzone rozwiązanie które zapobiegnie patologii szkoleń pod przymusem. Bez takiego rozwiązania nie widzimy sensu wprowadzania obowiązkowych warsztatów dla kolejnej grupy zawodowej jaką są instruktorzy Techniki Jazdy.

Nasz zawód został stworzony 05 maja 2008 roku, właśnie minęło 13 lat od zamiaru stworzenia powszechnego programu szkoleń młodych kierowców i do dziś nie doczekaliśmy się żadnej regulacji w tym zakresie.  

W kraju jest przeszło 1900 osób z uprawnieniami ITJ, ale pracę ma tylko około 90 osób!


Nasza organizacja w marcu 2020 roku przeprowadziła pierwsze w Polsce Warsztaty Zawodowe dla ITJ (nieobowiązkowe), stworzyliśmy także program AUTO ORLIKI mający promować szkolenia na ODTJ-tach, jednak oczekiwalibyśmy od Ministerstwa inicjatywy powrotu do zamysłu szkoleń młodych kierowców, uruchomienia w ramach takiego odgrzanego projektu – programu naprawy poziomu bezpieczeństwa i systemu szkolenia, a nie rozbudowywania obecnego nieudolnego systemu o nowe nieefektywne funkcje.

Otrzymaliśmy odpowiedź z MI i mamy nadzieję, że zgodnie z nią będziemy informowani o podejmowanych próbach uszczęśliwiania naszego środowiska na siłę.

Działając na rzecz zawodu nasze stowarzyszenie nadal monitoruje sprawę i możemy obiecać że będziemy trzymać rękę na pulsie, bo zmiany w tym obszarze są dla całego środowiska bardzo istotne, w tym również dla niezrzeszonych w naszej organizacji instruktorów techniki jazdy.

Prezes Zarządu
Piotr Leńczowski

I edycja Warsztatów z techniki jazdy

Pierwsze w Polsce nieobowiązkowe warsztaty dla instruktorów techniki jazdy – zrealizowane!

W dniu 01 marca 2020 roku Polskie Stowarzyszenie Instruktorów Techniki Jazdy (PSITJ) zrealizowało pierwsze nieobowiązkowe warsztaty dla instruktorów jazdy. Organizacja warsztatów to tak naprawdę pokłosie idei założenia stowarzyszenia sprzed kilku lat. Wtedy to zdecydowaliśmy, że instruktorzy techniki jazdy powinni mówić wspólnym językiem – niezależnie od miejsca pracy w którym prowadzą szkolenia. W trzecim roku działania stowarzyszenia zorganizowaliśmy szkolenie, które w sposób praktyczny normuje merytoryczne zagadnienia wykorzystywane w pracy instruktora techniki jazdy. Szkolenie zostało zrealizowane dzięki pomocy ODTJ Moto Park Kraków i zaangażowaniu członków stowarzyszenia. Z tego miejsca dziękujemy członkowi PSITJ Pawłowi Janickiemu, za wsparcie organizacyjne. Podziękowania należą się także dla całego zarządu PSTIJ na czele z prezesem Piotrem Leńczowskim.

Część merytoryczna warsztatów została powierzona mojej osobie, dzięki czemu miałem przyjemność prowadzić nowatorskie i wyjątkowe zajęcia z doświadczonymi uczestnikami.  Przewodnią tematyką było praktyczne działanie systemów ESP w zależności od zmiennych warunków dotyczących nawierzchni, ogumienia i niecodziennych sytuacji drogowych.  Przed przystąpieniem do praktycznych ćwiczeń odbył się krótki wykład. Znaczna jego część dotyczyła często zaniedbywanych tematów: biomechanika urazów odcinka szyjnego oraz ustawienie zagłówka i jego wpływ na powstanie urazu odcinka szyjnego.

Po wykładzie i krótkim wprowadzeniu organizacyjnym uczestnicy dobrali się w zespoły trzy osobowe. Następnie udali się na teren ODTJ, gdzie czekały na nich przygotowane trzy trudne sytuacje na płytach poślizgowych. Jazda po łuku, jazda po dwóch przeciwstawnych zakrętach oraz slalom rozstawny – symulujący awaryjną zmianę pasa ruchu. Oprócz zmiennych sytuacji przygotowaliśmy różne warianty pojazdów. 21 uczestników miało do dyspozycji 7 pojazdów w tym 6 identycznych samochodów ale o zmiennych oponach i ustawieniach, a nad wszystkim czuwało 9 osób personelu (wcześniej specjalnie poinstruowanych instruktorów techniki jazdy) Wariacje dla czytających wydadzą się absurdalne. Przygotowałem je na podstawie obserwacji klientów spotkanych na szkoleniach przez 9 lat mojej pracy na ODTJ.

Zastosowane wariacje pojazdów przedstawiam poniżej:

  • pojazd wyposażony w cztery dobre jakościowo opony zimowe
  • pojazd wyposażony w słabej jakości opony zimowe na tylnej osi
  • pojazd wyposażony w opony letnie na tylnej osi a na przedniej zimowe
  • pojazd wyposażony w koło dojazdowe na tylnej osi
  • pojazd w którym ciśnienie przedniej lewej opony było zbyt niskie
  • pojazd w którym ciśnienie opon było znacznie powyżej normy (przepompowane)
  • pojazd na 4 oponach letnich

Ćwiczenia trwały przez prawie 4 godziny. Uczestnicy mieli okazje trzykrotnie pokonać próbę każdym z przygotowanych pojazdów. W ostatnim ćwiczeniu praktycznym uczestnicy wykorzystywali podczas jazd nowoczesną technologie wspomagającą szkolenie. Mowa o TURNWISE, urządzeniu mierzącym kąt skrętu koła kierownicy i umożliwiającym łatwą ocenę toru jazdy.

Podsumowaniem warsztatów była wspólna dyskusja na temat wniosków wyciągniętych przez uczestników.  Wnioski bardzo ciekawe a przede wszystkim pomocne w dalszej pracy przy szkoleniu kierowców. Nie będę zdradzał konkretów tylko zachęcam wszystkich szkoleniowców bezpiecznej jazdy do zmierzenia się z tego rodzaju sytuacjami. Jedno jest pewne – warsztaty dla instruktorów techniki jazdy nie były ostatnimi. Zmotywowani zainteresowaniem i pozytywnym odbiorem uczestników planujemy kolejne edycję oraz tworzymy kolejne programy szkoleń. W warsztatach uczestniczyło łącznie 21 szkoleniowców z całego kraju. Serdecznie dziękuje uczestnikom i organizatorom za możliwość tworzenia tego wyjątkowego spotkania. Do zobaczenia na kolejnych edycjach!

Jerzy Smagała

instruktor techniki jazdy, Rajdowy vice Mistrz Polski w klasie HR4

ESP w praktyce – Warsztaty Otwarte

SYSTEMY ESP w praktyce
01 marca 2020 (Niedziela)

szkolenie-techniki-jazdy

Zapraszamy wszystkich trenerów, instruktorów, egzaminatorów i kandydatów na instruktorów techniki jazdy na otwarte szkolenie z zakresu techniki jazdy w formacie warsztatów praktycznych.

To pierwsze w Polsce Warsztaty dla szkoleniowców mające na celu ukazać postęp technologiczny, powstałe przez to różnice w działaniu oraz ukazanie czynników wywołujących wadliwe działanie i sposób reagowania systemów ESP we współczesnych samochodach osobowych.

Warsztaty to także przekazanie gotowych rozwiązań w postaci ćwiczeń dla szkoleniowców, naoczne sprawdzenie różnic i udowodnienie tez oraz obalenie mitów często krążących w przekazie medialnym.

Te warsztaty to kilka ciekawych paneli tematycznych i mnóstwo ćwiczeń praktycznych z wykorzystaniem obiektu ODTJ w Krakowie.

Celem warsztatów jest zdobycie nowych przydatnych w pracy instruktora umiejętności mających wpływ na profesjonalność oraz rzetelność pracy instruktora.

To całodniowe pełne teorii i doświadczeń spotkanie ludzi, którzy chcą wiedzieć i umieć więcej, ale tez chcą potrafić rzetelnie tę wiedzę przekazywać dalej.

AGENDA WARSZTATÓW:

9.30 – 10.00 Rejestracja Uczestników w Moto Park Kraków

10:00 – 10:15  Podpisanie oświadczeń bezpieczeństwa Moto Park Kraków

10:15 – 11:10 Wykład na temat „Biomechanika urazów odcinka szyjnego”-Ustawienie i odległość zagłówka oraz jego wpływ na powstanie urazu odcinka szyjnego. Odpowiemy na pytanie „czy głowa w momencie uderzenia w  tył pojazdu ma być oparta o zagłówek, czy nie?”,  Czy rodzaj zagłówka ma wpływ na rodzaj urazu?

11.10 – 11:30 I Przerwa kawowa

11:30 – 13.30 „ESP w praktyce”
Działanie systemów ESP w sytuacjach awaryjnych w zależności od jakości i stanu opon na różnych osiach .Krótkie wprowadzenie teoretyczne i ćwiczenia. Działanie systemu ESP w sytuacjach awaryjnego ominięcia przeszkody w zależności od zadanego skrętu koła kierownicy oraz w zależności od zastosowanej technologii w pojeździe.

13.30 – 14.00 LUNCH

14.00 – 14.45 Hamowanie ze sprzęgłem czy bez?
Konsekwencje i skutki takiej lub innej metody hamowania krótka teoria oraz zajęcia praktyczne, gdzie pokażmy drogę hamowania przy różnych metodach na przyczepnej i śliskiej nawierzchni. W tym:
– hamowanie z ominięciem przeszkody
– awaryjna zmiana pasa ruchu

14.45 – 15:15 II Przerwa kawowa

15.15 -16.00 Zawody „TURN WISE” (dla chętnych)
Jazda ze specjalnym urządzeniem mierzącym styl i technikę przejazdu po torze szkoleniowym ODTJ Moto Park Kraków

16.00 – Zakończenie Warsztatów rozdanie certyfikatów

ZAPISY

Zgłoszenia przyjmujemy wyłącznie mailowo na adres biuro@psitj.pl

Prosimy wpisać Imię i Nazwisko uczestnika oraz markę, model i rocznik pojazdu jakim będzie uczestniczył w szkoleniu. Można będzie jeździć po kilka osób w jednym pojeździe i się zmieniać.

OPŁATY:
– koszt dla 1 uczestnika to 590 zł
– koszt dla 1 uczestnika (dla aktualnego członka PSITJ) to 400 zł

WPŁATY PROSIMY DOKONAĆ NA KONTO BANKOWE JAKO DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE  – BANK ING – numer konta 63 1050 1445 1000 0090 3120 2923

W tytule przelewu wpisać Imię i Nazwisko darczyńcy (uczestnika)

Zachęcamy do dołączenia w szeregi PSITJ – jak to zrobić kliknij link tu..

Informacja o formule szkolenia i organizatorze:
Szkolenie jest organizowane przez stowarzyszenie zgodnie ze statutem i skierowane dla członków zrzeszonych oraz sympatyków i darczyńców wspierających jego działania. Z uwagi na wysokie koszty organizacji takiego przedsięwzięcia (wynajem obiektu, panelistów) jesteśmy zmuszeni prosić o pokrycie kosztów jego organizacji przez Uczestników. Z uwagi iż nie jest to szkolenie zarobkowe i żadna firma nie bierze w tym udziału jako organizator, to nie możemy wystawić faktury Uczestnikom. Darowizna w całości pokrywa koszty organizacji związane z tym wydarzeniem.